• Mur graniczny, Trump na murze

    Wiadomo, że są na świecie rzeczy ważniejsze, niż bieżąca polityka. Z drugiej strony jednak, przed polityką nie ma – zdaje się ucieczki. Bo co z tego, że od świąt jestem we Wrocławiu, skoro kilka dni temu zagadnął mnie na ulicy miły chłopak z mikrofonem „Eski” i zapytał… o Trumpa! Że jak myślę, dlaczego Amerykanie wybrali go na prezydenta. I czy świat zwariował? To trzeba mieć prawdziwego pecha. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jesienna depresja – wybory w USA

    A w Ameryce jesień, napisał w dzisiejszym edytorialu The New York Times. Jakby na przekór nastrojom redaktorów, za oknem słońce i temperatura powyżej 20 stopni Celsjusza. Tekst syngowany przez redakcję NYT nie dotyczy jednak kwestii atmosferycznych. Nawet – jak widać – wiodące media zaczęły opisywać zbliżające się do finał wybory językiem kanałów meteorologicznych. Najpoczytniejszy z dzienników Ameryki szykuje się na wyborczy wtorek jak na relację na żywo z nadciągającej nad miasto klęski żywiołowej, porównując Election Day do naturalnego kataklizmu, konkretnie do huraganu, który – jak niedawno Sandy – może oznaczać dla Ameryki prawdziwą katastrofę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Donald i kobiety

    Jeśli cokolwiek może jakoś umniejszyć skandaliczne, seksistowskie wypowiedzi Donalda Trumpa, którymi żyje teraz cała Ameryka, to jest to osoba adresatki chamskiego komentarza – Nancy O’Dell. Popularna dziennikarka sektora rozrywkowego (prowadzi cieszący się niezmiennie wysoką oglądalnością program z życia celebrytów – Entertainment Tonight dla CBS), uchodzi bowiem za jedną z najatrakcyjniejszych prezenterek w Stanach. I uchodzi nie bez racji. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ameryka dla Amerykanów, czyli syndrom Donalda

    Zależy gdzie, ale do Nowego Jorku „syndrom Donalda” na razie chyba jeszcze nie dotarł. Po staremu każdy, kto uporządkuje swoje sprawy z urzędem imigracyjnym i przynajmniej w teorii zaakceptuje podstawowe amerykańskie wartości, może się tu czuć, jak u siebie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Bomba w koszu, czyli terroryzm nasz codzienny

    Nic dziwnego, że Nowy Jork jest taki brudny – narzekają turyści odwiedzający Nowy Jork. Przecież tu w ogóle nie ma koszy na śmieci! I rzeczywiście. Koszy na Manhattanie jak na lekarstwo. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Edukujmy maluchy, czyli rozpoczęcie szkoły po amerykańsku

    W Ameryce wrzesień zaczyna się od wolnego weekendu, bo w pierwszy poniedziałek miesiąca wypada tutaj Labor Day – Święto Pracy. A w święto – nawet dedykowane pracy – się nie pracuje. Z jego nadejściem oficjalnie kończy się lato, co tutejsza tradycja nakazuje uczcić piknikiem na plaży. A potem trzeba znieść grill do piwnicy i czekać na kolejne wakacje, bo Labor Day oznacza też początek roku szkolnego. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rączki Donalda

    W Nowym Jorku upały sięgają 34 stopni Celsjusza, a strony “pogodowe” ostrzegają, że przy uwzględnieniu 80 procentowej wilgotności atmosfera jest identyczna, jak ta w saunie, a realnie odczuwalna temperatura, to aż 46 stopni (w cieniu). W tej sytuacji ludzie odsłaniają znacznie więcej, niż zazwyczaj. Nawet w ciągle pruderyjnej Ameryce. A podobnych okolicznościach nie dziwi, że media od kilku już dni żyją tematem anatomii. CZYTAJ WIĘCEJ
  • O wyższości parawanu, czyli plażowanie w Ameryce

    Tyle się dzieje… Nie dalej, jak wczoraj rano Donald Trump nazwał Hillary Clinton wysłanniczką diabła, a tymczasem ja tu o plaży… No ale lato jest, więc co kogo obchodzą amerykańskie przepychanki przedwyborcze. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ameryka w ruinie

    Wczoraj wieczorem zakończyła się konwencja GOP w Cleveland, która położyła kres spekulacjom na temat kandydata Republikanów na prezydenta USA Został nim Donald Trump, i tu nie było żadnych niespodzianek. Zdecydowanie większe wrażenie zrobiło na słuchaczach to, co The Donald powiedział w swojej mowie elektorskiej. Obywatele USA dowiedzieli się z niej bowiem, że ich ojczyzna jest… w ruinie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dallas, czyli „będąc matką policjanta”

    Prezydent Obama pojechał do Warszawy żeby na szczycie NATO zapisać się nie tylko w historii Ameryki, ale także świata, tymczasem w Stanach wszystkie media od rana piszą o Dallas. CZYTAJ WIĘCEJ